Kolimator – złoty środek celowniczych przyrządów

Co powinniśmy wiedzieć o celownikach kolimatorowych?

Jeśli chodzi o celowniki, to mamy ich naprawdę ogromny wybór. Obojętnie czy interesujemy się celownikami kolimatorowymi, laserowymi, lunetami snajperskimi czy też zwykłymi mechanicznymi celownikami, każdy z nas znajdzie coś ciekawego dla siebie. Każdy z tym celowników sprawdzi się w zupełnie innych sytuacjach. Na pewno nie znajdziemy takiego celownika, który jest idealny do każdej sytuacji. Takowe celowniki nie istnieją. Jednak jak najbardziej można na takie natrafić, które się sprawdzą w większości sytuacji czy też takie, które adaptować można do potrzeb aktualnych. Takim właśnie przyrządem jest kolimator smutna wizyta u córki.

Kolimator raczej nie jest jakąś tam technologią prosto z science fiction filmów czy też produkcji o jakże dzielnych amerykańskich wojskowych, którzy służą w specjalnych jednostkach. Ich futurystyczny oraz imponujący wygląd jednak może sugerować, że tak jest. W rzeczywistości podstawy sięgają już kilkudziesięciu lat wstecz.

W bardzo dużym skrócie, to na szybce przezroczystej celownika jest wyświetlany punkt czy też kształt, który jest wygenerowany przez źródło światła, które jest wbudowane w celowniku. Taka właśnie plamka czy też okręg są odbijane przez zwierciadła, które są bezpośrednio wbudowane w celownik. Wskaźnik się od nich odbija tak długo, aż zostaje wyświetlony na przezroczystej czy też pionowej szybce celownika. To właśnie rozwiązanie pozwala na nałożenie swoiste celowniczego punktu bezpośrednio na obszar, na który przez celownik patrzymy. Jest to w zasadzie wyjaśnienie najprostsze, w którym by było można użyć słownictwa fachowego, które nic absolutnie nie wniesie do naszej wiedzy dotyczącej właśnie kolimatorów. Do niczego w zasadzie nie jest to potrzebne. Pamiętajmy o tym.

Obraz autorstwa Specna-Arms - Pixabay